Ibanez RG-321


RG-321 - kto to podpisał Ibanez... ?

Dane technicze:

Ibanez RG-321
mostek: stały,
gryf: Wizard II(sic!),
progi: 24 jumbo,
przystawki: 2x humbucker,
gryf: wkręcany.

Nie będę ukrywał swojej sympatii dla gitar z tej stajni, ponieważ sam posiadam instrument jej produkcji. Zawsze uważałem, że gitarę Ibaneza można kupić właściwie w ciemno, jeśli odpowiada ona naszym wymaganiom. Jakże srodze się zawiodłem! Przepraszam wszystkich, z którymi kłóciłem się na temat prymatu tej Japońskiej firmy nad innymi - byłem naiwny. Swego czasu zainteresował mnie model RG-321. Wyglądał atrakcyjnie - dwa humbuckery, szyjka Wizard II, stały mostek - niczym oprócz tego ostatniego elementu nie ustępuje wyższym modelom. Tak mi się wydawało do czasu kiedy ów instrument przetestowałem. Okazało się, że szyjka to nie taki sam Wizard II, jak w choćby RG-320 czy RG-370. Powiem więcej - na tym egzemplarzu grało się mniej wygodnie niż na pewnym RG-170, teoretycznie niższym wypuście. Mostek owszem, całkiem wygodny, klucze bez zarzutu, ale miałem wrażenie, że gram na gitarze z plastiku. Brzmienie, o ile możemy o tym mówić powalało, ale bynajmniej nie pozytywnie... piski, piski i jeszcze raz piski... Poczułem się szczerze zdegustowany.


Firma Ibanez nieprzyjemnie mnie zaskoczyła, przyzwyczaiłem się bowiem do zupełnie innej klasy. Mam nadzieję, że więcej nie sprawi mi takiego zawodu.
Kto to podpisał Ibanez?!