Washburn X10


Dane techniczne:

Korpus: Klon
Gryf: Klon
Płyta Wierzchnia: Jawor
Podstrunica: Polisandr
Pickupy: w układzie HSS ,Washburn WB630
Mostek: Vintage
Klucze: chrom, przełącznik 5-cio pozycyjny

Do testu używam Line 6 III 15 W.

Na początku chce zaznaczyć,że jest to moja 1 gitara,którą wybrałem zamiast Corta x-2. Zacznijmy od wyglądu: Giatra jest dostępna w kilku kolorach (5).
Kształt jest bardzo ergonomiczny, gitara jest bardzo wygodna. Osprzęt chromowany,który bardzo ładnie komponuje się z szarym (grafitowym) kolorem. Jedyne do czego w kwsetii prezencjii można się przyczepić to główka, która jakoś mi tu nie pasuje :) Przetworniki zamontowane w x10, są takie same jak w modelach x12, x22 (gitary różnią się tylko układem pickupów i kolorem). Na kanale czystym gitara gra bardzo przyjemnie. Kanał przesterowany, (w tym przypadku efekty insane i metal, w piecu Line 6 Spider III 15W) brzmi równiez bardzo fajnie, naprawdę na tej gitarze można zagrać kawałki death metalowe, ale! radzę w tym celu wymienic struny ponieważ te dostarczone w raz z gitarą, to jedne z najgorszych z jakimi miałem styczność. Jest to jedyna wada, poza miękkim gryfem, w którym łątwo zrobić malutki wgniot uderzając o to, ale w zupełnosci nie przeszkadza to w grze.
Tak wiec, est to jedna z lepszych gitar do około 650zł, oraz bardzo dobra alternatywa dla Cortów.