Kostki Boss

BOSS Dynamic Wah AW - 3
Na pierwszy rzut oka wygląda jak zwykła auto wah - wah, ale warto zwrócić uwagę na możliwość podpięcia gitary i basu na raz. Możliwe podłączenie pedału expresji - mamy wtedy rasowe wah - wah. Dzięki elastycznemu modelowaniu brzmienia można uzyskać coś pokroju Cry Baby albo Morley'a. Podepnij do niego MT - 2, CS - 3, pedał expresji i walnij takie solo, że z krzeseł pospadają :) Jeżeli szukasz dobrego wah - wah, rzuć okiem na AW - 3.

BOSS Blues Driver BD - 1
Wyglądem przypomina DS - 1. Jest jednak od niego słabszy. Ma soczyste bluesowe brzmienie, ale nic poza tym. Słaba możliwość modelowania brzmienia. Jeżeli jesteś nastawiony tylko na bluesa to BD - 1 powinien ci wystarczyć. Ja jednak jestem przeciwnikiem takich jednostajnych efektów, które dają bardzo ograniczone możliwości.

BOSS Flanger BF - 2
Jest to klasyczny flanger. Bardzo dobry zakres brzmieniowy. Uwaga żeby nie wysadzić głośników przy zbyt dużym nasileniu basów :. Warto mieć w swojej kolekcji, aczkolwiek obecnie lepiej kupić BF - 3, gdyż oferuje szerszy zakres.

BOSS Flanger BF - 3
Właściwie to samo co BF - 2 z tym że można do niego podłączyć i gitarkę i bas. Ma też lepsze możliwości modelowania brzmienia, jest bardziej elastyczny.

BOSS Chorus Ensemble CE - 5
Posiada sporą częstotliwość w zakresie wysokich i niskich tonów w postaci dobrych filtrów. Pozwala osiągnąć praktycznie każdy rodzaj chorusa, począwszy od delikatnego aż po czysty, głęboki chorus stereo. Jeżeli ktoś sporo używa tego typu efektów to polecam.

BOSS Super Chorus CH - 1
Świetnie nadaje się do gitary rytmicznej. Daje duży zakres brzmieniowy, podobnie jak CE - 5. EQ pozwala na dokładną regulację tonów od delikatnych do ostrych "obcinanych" dźwięków.

BOSS Compression Sustainer CS - 3
Daje możliwość wydłużania dźwięku bez zmiany oryginalnego brzmienia. Sygnalizuje tzw. przesilenia czyli kiedy jest za dużo zniekształcenia (distortion), wysokich lub niskich tonów. Nadaje się raczej do spokojniejszych stylów muzycznych. Przy ostrym czadzie, będzi ciągle jęczał, że czegoś tam za dużo :)

BOSS Digital Delay DD - 3
Świetnej jakości delay. Ma trzy rodzaje opóźnień. Zakres od 12.5 ms do 800 ms. Posiada również opcję HOLD, która powtarza dźwięki w nieskończoność.

BOSS Digital Delay DD - 5
Jest doskonałym rozwinięciem DD - 3. Posiada 12 zaprogramowanych brzmień, które da się łatwo obrabiać. Co ciekawe ma ogromny zasięg opóźnień od 1 ms aż do 2000 ms !!! Czas opóźnień może być również ustawiany w czasie rzeczywistym, używając opcji Tap Tempo. Ma też opcję HOLD.

BOSS Digital Delay DD - 6
Na wstępie powiem, że jeżeli chcecie kupić sobie delay to ten moim zdaniem jest jednym z najlepszych, bo nie dość, że posiada wszystkie opcje DD - 3 I DD - 5 to jeszcze ma dodatkowe brzmienia, lepszy EQ I przede wszystkim możliwość podłączenia dwóch instrumentów. Po prostu rewelacja!!!

BOSS Distortion DS - 1
Generalnie rzecz biorąc jest to bardzo dobra kostka. Szkoda tylko, że ma tak małą możliwość modelowania brzmienia. Moim zdaniem najlepiej działa w położeniu: (Dist - na maxa, Tone - ok. 50 do 75 % i Level - ok. 50 do 60 %). Wtedy pokazuje niezłe pazury. Niestety nie nadaje się do zbyt ostrej muzyki brakuje mu tego co ma np. DS - 2. Warto powiedzieć, że używają go Vai i Satriani.

BOSS Turbo Distortion DS - 2
Właściwie to samo co DS - 1, z dwoma istotnymi różnicami - ma poszerzone pasmo zniekształceń I zdecydowanie lepszy EQ (bo DS - 1 go nie ma wcale), dzęki temu można po pierwsze używać go w ostrzejszej muzyce I po drugie modelować brzmienie. Godny polecenia.

BOSS Equalizer GE - 7
Nazwa mówi chyba sama za siebie co to takiego, więc dla nie wtajemniczonych powiem iż jest to kostka konieczna dla większości szanujących się muzyków - a jeżeli nie ta to inna o podobnych właściwościach. Brzmienie bez odpowiedniego EQ to nie brzmienie a jakieś bliżej nie określone trzaski i tyle. Ten equalizer to świetna rzecz - mocne basy, zrównoważony środek i klarowne wysokie tony. Można z niem trochę zawojować. Używa go ponoć Jerzy Styczyński z Dżemu (mało to cenna uwaga ale zawsze jakaś) :)

BOSS Line Selector LS - 2
Muszę powiedzieć, że osobiście nie testowałem tego urządzenia bo nigdy go nawet nie widziałem. Słyszałem tylko o nim. Wiem tyle, że doskonale spisuje się na scenie. Jest pomocny przy używaniu wielu urządzeń na raz. Jest to coś w rodzaju pętli efektów. Pozwala ustawiać głośność instrumentów, bądź wzmacniaczy a do tego spełnia funkcję mixera.

BOSS Mega Distortion MD - 2
Efekcik niczego sobie aczkolwiek obecnie wyparty definitywnie przez osławionego MT - 2. Ma spore zniekształcenie sygnału, nadaje się do hard rocka i metalu. Posiada niezły EQ. Dobry zarówno dla tych, którzy już nieźle sobie radzą z gitarą jak i dla tych co jeszcze nie potrafią zagrać dobrze akordu a już chcą potężnie brzmieć :) Ma niezłego "kopa".

BOSS Metal Zone MT - 2
No tak wiadomo - klasyk gatunku. Obecnie chyba nie ma lepszego efektu oferującego tak mocne zniekształcenie. Doskonały do każdego ostrzejszego rodzaju muzyki. Fantastyczny EQ i bardzo zróżnicowanych możliwościach. Gitara z aktywnymi pick-up'ami podłączona do MT - 2 naprawdę wymiata. Nie ma co tu dużo pisać po prostu lektura obowiązkowa dla każdego maniaka ostrych dźwięków. Można na nim bardzo wiele osiągnąć. Najlepiej działa gdy ustawimy gałkę odpowiadającą za przesterowanie sygnału w pozycji mniej więcej 85 - 90 %. Nie osiągniemy na nim delikatnego overdrive, gdyż będzie to brzmiało jakby nam bateria siadała. Tak czy inaczej jest to produkt jak najbardziej godny polecenia po prostu rewelacja.

BOSS Noise Suppressor NS - 2
Efektywnie eliminuje trzaski i zakłócenia dźwięków wejściowych. Doskonale odróżnia dźwięki gitary od niepożądanych hałasów i modyfikuje je w taki sposób, że nie tracimy oryginalnych tonów.

BOSS Octave OC - 2
Ma możliwość dodania dwóch oktaw do standardowych dźwięków gitary. Pierwsza oktawa jest tworzona od oryginalnego dźwięku a następna od oktawy poprzedniej. Jest to ciekawy zabieg. Każda oktawa ma niezależne źródło głośności, dzięki czemu pozwala uzyskać niesamowite brzmienie. Można nim nawet uszkodzić głośniki jak da się za dużą głośność do ostatniej oktawy. Jest to jeden z najlepszych wynalazków BOSS'A.

BOSS Turbo Overdrive OD - 2r
Jest to kolejny przester, zbliżony parametrami do OD - 3 i OS - 2. Jest to jednak overdrive a nie distortion więc ma dość małe pasmo zniekształceń. MA dobry equalizer i możliwość zdalnego sterowania jakimś np. rack'iem.

BOSS Overdrive OD - 3
Posiada dokładnie te same parametry co DS - 1, z tym że ma dużo mniejsze pasmo zniekształceń. Obecnie lepiej kupić OS - 2 lub DS. - 1 gdyż te dwa mają niezłe EQ, natomiast OD - 3 takowego nie posiada. Dobry do grania jazzu ewentualnie bluesa i muzyki, w której zniekształcenia i przesterowania nie są pierwszoplanowym efektem.

BOSS Overdrive/Distortion OS - 2
Kolejny bliźniaczy produkt z klasy przesterowanych kostek. Łączy w sobie trzy ważne elementy: overdrive (OD - 3), distortion (DS. - 1) oraz bardzo dobry EQ. Warto go polecić gdyż ma spore zróżnicowanie przesteru. Od delikatnego overdrive do ostrzejszego distortion. Podobnie jak jego "bracia" nie nadaje się jednak do ostrej i ciężkiej muzyki, raczej do jakiegoś spokojnego rocka. Jeżeli macie zamiar grać taką właśnie muzykę to wybierzcie ten efekt bo jest to 3 w jednym.

BOSS Phase Shifter PH - 3
Ciekawy phaser. Daje duże możliwości brzmienia. Bardzo użyteczną opcją jest możliwość podłączenia pedału expresji, dzięki czemu można modelować brzmienie w czasie rzeczywistym. Ma kilka własnych ustawień, które dodatkowo możemy regulować aby osiągnąć brzmienie, które nam najbardziej odpowiada. Zawiera również unikalne dwie opcje: "Rise" i "Fall".

BOSS Super Shifter PS - 5
Multiefekt pshaserowy. Pozwala dodać dwie oktawy w górę lub w dół do dźwięków i akordów. Key shift pozwala na obniżenie stroju do pół a nawet całego tonu - jest to bardzo użyteczne, bo nie musimy zmieniać gitar jak chcemy grać w różnych strojach. Ma możliwość podłączenia pedału expresji, dzięki czemu otrzymujemy Whammy oraz coś co się nazywa Flutter (coś jak Vai). Opcja Intelligent shifting doskonale nadaje się do grania zdublowanych solówek. Kostka naprawdę godna polecenia, zwłaszcza jeżeli ktoś lubi wydobywać sporo udziwnionych i sztucznych dźwięków.

BOSS Power Driver PW - 2
Dość ciękie brzmienie nadające się m.in. do współczesnego rocka. Posiada cztery pokrętła: Level (głośność), Fat (basy i wysokie), Muscle (średnie) i Drive (przesterowanie). Niezły, aczkolwiek trzeba bardzo uważać na gałkę muscle, bo ciężko ją ustawić w dobrym położeniu żeby gitara nie brzmiała jakby ktoś piach przesypywał :)

BOSS Digital Delay/Reverb RV - 3
Ma ogromną ilość ustawień, dzięki czemu pasuje praktycznie do każdego stylu gry. 11 ustawień pozwala używać albo samego delaya, albo delaya z reverbem albo samego reverbu. Delay można ustawić na 2 sekundy ! natomiast reverb ma 4 rodzaje (room 1, room 2, hall, plate). Daje duże możliwości modelowania brzmienia od tych ciemniejszych aż po jasne - gałka tone.

BOSS Digital Reverb RV - 5
Bardzo głęboki rever, właściwie jeden z najgłębszych jakie słyszałem. Zawiera wejście i wyjście stereo. Ma 6 ustawień reverbu, które można dodatkowo modelować. Począwszy od delikatnego pogłosu, kończąc na gigantycznym wręcz echo jak z jakiejś kopalni.

BOSS Super Overdrive SD - 1
Jest to dokładnie to samo co OD - 3. Różni się tylko minimalnie większym pasmem zniekształcenia. Już lepiej kupić OS - 2.

BOSS Tremolo TR - 2
Jest to dobry efekt tremolo. Przyda się w emulowaniu brzmień w stylu retro i do balladek. Jak ktoś słyszał Wicked Games Chrisa Isaac'a to wie co można osiągnąć. Ma spory zakres (pokrętło depth). Można uzyskać delikatne odbicie, można również odbijać dźwięk bardzo mocno. Do dobrego brzmienia niezbędne jest podłączenie do equalizera, gdyż TR - 2 takiego nie posiada.

BOSS Chromatic Tuner TU - 2
Włąściwie nie ma co pisać. Jest to po prostu stroik chromatyczny. Można dzięki niemu nastroić zarówno gitarę jak i bas. Brakuje tu możliwości korygowania strojów, tak więc jak ktoś nie zna dźwięków rozłożonych na gryfie to w innym stroju niż standardowym sobie nie pogra 9.

BOSS Xtortion XT - 2
Swego czasu słyszałem, że ponoć można na nim osiągnąć brzmienie zbliżone do Slash'a (ex Guns N' Roses). Ja takowego niestety nie osiągnąłem, no ale cóż nie zapominajmy, że kostka to nie wszystko - może gdybym wtedy miał odpowiedniego Gibsona i starego Marshalla to może by coś się udało. A tak jest to po prostu dobry przester rockowy ze sporym pasmem zniekształcenia. Z całą odpowiedzialnością mogę go polecić zarówno tym, którzy grają delikatniejsze odmiany rocka jak i te dużo cięższe.