GLX CH-100 Super Chorus


Wstępniak:

Efekty firmy GLX już jakiś czas temu przykuły moją uwagę. Dlaczego? Ponieważ są tanie, wyglądają na solidne i co najważniejsze - PODOBNO są robione na podzespołach Bossa. 179zł za nowy efekt porównywalny z Bossem? Pachnie prowokacją Jednak ostatnio zdażyło mi się kupić chorus takowej firmy za bardzo okazyjną cenę (59zł z wliczoną wysyłką), więc od razu gdy otrzymałem również wzmacniacz, przystąpiłem do testu

"Nie wszystko złoto co się świeci", czyli wrażenia wizualne:

Pierwsze co rzuca się w oczy, to układ potencjometrów. Kurcze, przeciez jest identyczny jak w efektach Bossa! Nawet napisy mają identyczną czcionkę! Ciekawe... Efekt ogólnie wygląda estetycznie i solidnie. Ma stonowany, szary kolor obudowy i niebieskawe napisy. Nawet w profesjonalnym pedalboardzie będzie ładnie wyglądał.

"Śpiewać każdy może", czyli jak to gada:

Wszystko podłączone, wzmacniacz włączony, lampy rozgrzane, naciskam footswitch na efekcie, gram pierwsz akord i.... słyszę Bossa CH-1 Byłem w szoku! Autentycznie usłyszałem Bossowskie brzmienie. Więc jednak plotka okazała się prawdą... Cóż, nie jest źle, Boss za 59zł? Good :] Ogólnie z tego efektu można wykrzesać naprawdę dużo różnych brzmień. Od delikatnego, zmodulowanego soundu który fajnie brzmiałby z el-akustykiem, do najbardziej zakręconych brzmień Janka Borysewicza i jego ekipy czyli Lady Pank. Czyli jest ok

"To co lubią chłpocy", czyli troszkę zagadnień technicznych:

No, tutaj nie ma zbyt wiele do pisania. Po prostu tak jak Boss Efekt można zasilać baterią (mechanizm otwierania klapki identyczny jak w czym? W Bossach oczywiście ;]) lub zasilaczem zgodnym ze standardami Bossa. Efekt oferuje nam gałki w ilości 4-ech sztuk. Są to dokładnie: E.Level, Tone, Rate, Depth. Efekt posiada dwa wyjścia, jedno mono, drugie stereo. Tyle na ten temat.

"Pożegnania nadszedł czas...", czyli podsumowanie:

Cóż, brzmienie i jakość Bossa w efekcie za 179zł, brzmi jak tania prowokacja. Jednak jest to prawda. Cóż, jeśli komuś nie przeszkadza inny napis na efekcie, to niech bierze GLXa Jakość Bossa za pół ceny.
Teraz małe zestawienie wad i zalet:

Plusy:
- cena
- jakość wykonania
- brzmienie
- to samo co Boss

Minusy:
- Delikatna śrubka od klapki na baterie
- brak true bypassu