Boss OS-2


Wykonanie Oraz Wygląd 10/10
Wykonanie tej kostki niczym nie odstępuje od pozostałych analogowych kostek Bossa. Solida metalowa obudowa z gumową naklejką na pedale z napisem Boss. Łatwy dostęp do baterii - klapa otwierana poprzez przekręcenie plastikowego pokrętełka. Potencjometry plastikowe, chodzą płynnie. Na górze tradycyjnie lampka mówiąca nam o tym czy efekt jest włączony czy też nie. Po bokach dwa wejścia - Input, Output. Całość w kolorze żółtym z czarnymi elementami.

Brzmienie 9/10
Brzmienie kostki jest modulowane poprzez cztery potencjometry. Pierwszy z nich to Level odpowiadający za głośność efektu, drugi to Tone odpowiadający za ton brzmienia, trzeci to Drive, którym to zmieniamy natężenie przesteru zaś czwarty to Color gdzie możemy wybrać czy chcemy iść w stronę Overdrive czy może jednak Distortion, oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie by potencjometr ten ustawić na środku. Jako że są to tak jakby dwa efekty w jednej kostce brzmienie, które można ukręcić jest bardzo różne. Kostka wspaniale nadaje się do lżejszego Rocka oraz Bluesa, ja natomiast grałem na niej ostrzejsze rzeczy więc i to o czymś świadczy. Po przekręceniu ostatniego potencjometru na całkowity Overdrive oraz Drive na minimum mamy wspaniałe ustawienie do klimatycznych Bluesowych solówek. Overdrive na maks, Drive na powiedzmy pół i mamy delikatny lecz mający w sobie moc przester typu Overdrive. Do tego wszystkiego oczywiście dochodzi zabawa z potencjometrem tonu ale to już kwestia gustu. Ogólnie mówiąc kostka jest niezwykle uniwersalna i zagra się na niej prawie każdą odmianę rocka, oczywiście wykluczmy tutaj Death Metal.

Jakość I Cena 10/10
Myślę że za te około 250 złotych za nowy efekt dostajemy kostkę godnej tej ceny. Firma Boss słynie z bardzo dobrych wyrobów nie inaczej jest tym razem.